#Moja drużyna

 

Aleksander Wierietielny

Trener

Bardzo inteligentny i dobry człowiek. Na co dzień pedantyczny gentleman, jakich już mało na świecie. Umysł analityczny, choć wyobraźni też mu nie brakuje. Wiele w nim cech kontrastowych. Potrafi sobie świetnie zjednywać ludzi i w środowisku jest bardzo lubiany. Z drugiej strony to wymagający, konsekwentny profesjonalista. Na moje szczęście nie chce być dyplomatą, bo to kojarzy mu się z fałszywością. Potrafi mobilizować do pracy, jednak nigdy nie wydaje żadnych zakazów. Uważa, że każdy powinien znać swoje obowiązki. A najbardziej na świecie nie znosi głupoty. Do obcych podchodzi z dystansem, ale dla znajomych jest niezwykle życzliwy. Doskonale wykształcony i otwarty na wszelkie nowości, choć zawsze je dokładnie przemyśli, zanim wprowadzi w życie. Jest niezwykle zaangażowany w swoją pracę i zawsze stawia zawodnika na pierwszym miejscu. Podsumowując: mam ogromne szczęście, że trafiłam na takiego trenera. Jestem pewna, że gdyby nie współpraca z nim, nie byłoby żadnych moich medali. Nie zamieniłabym go na żadnego innego. *

Rafał Węgrzyn

Asystent trenera

Rafi jest tego samego wzrostu i wagi co ja, więc idealnie nadaje się do testowania nart do techniki dowolnej. Znaliśmy się dużo wcześniej i wiedzieliśmy, że będzie dobry pod każdym względem. Mieliśmy rację, dzisiaj Rafał to już asystent trenera. Jest największym dyplomatą w drużynie, a przynajmniej takiego stara się grać. „Spokojnie, przemyślimy to" – mówi. Stara się być wyważony, a ze mną i z trenerem pod tym względem bywa różnie. Dzisiaj to też „człowiek od wszystkiego" w kwestii strojów, załatwiania spraw ze związkiem, dokumentów, papierków. Chyba nigdy go nie widziałam w złym humorze!” *

Mateusz Nuciak

Asystent trenera

On zawsze wszystko ma poukładane. Ma żyłkę biznesową i umie trzymać nerwy na wodzy. Często fajnie podpowiada elementy taktyczne i techniczne. Podgląda innych i przekazuje to, co zauważy. Mati to najbardziej reprezentacyjny człowiek w naszej ekipie. Świetnie zna się na modzie, zawsze fajnie się ubiera. Nie chodzi o to, że siedzi przed lustrem i liże sobie włoski, ale widać, że ma wyczucie i wie, co jest modne.” *

Peep Koidu

Serwismen

Jeśli w ciągu pierwszego miesiąca pracy zamieniliśmy cztery zdania, to sukces. Okazał się jednak bardzo sympatycznym człowiekiem, a dzisiaj to jedna z kluczowych osób. Ważne, żeby na starcie był przy mnie serwismen. Przyzwyczaiłam się, że to Pep, choć kiedyś był trener... A dlaczego Pep? Kiedy zaczęliśmy pracować ze sobą, to w pierwszych czterech biegach miałam upadki. I zawsze niedaleko Pepa. A ten mówił przez radio do reszty „Justyna kuku". To coś po estońsku, ale wszyscy rozumieli to po polsku, czyli wychodziło śmiesznie. Ustalili w końcu, że będzie chodził ze mną na start i metę, żebym się przy nim na trasie nie przewracała. I rzeczywiście przestałam się wywalać. Potrafi mnie jednym zdaniem rozluźnić. Z reguły słucha, ale jak już coś spuentuje, to szczęka opada. Rozumie zawodnika. Sam był świetnym biegaczem, a byłby jeszcze lepszym, gdyby nie zjadała go trema *

Valentina Vuerich

Serwiswomen

Valentina to 100 procentowa pracoholiczka. W kabinie serwisowej mogłaby siedzieć 24 godziny na dobę, bo narty i ich przygotowanie to jej pasja. Chce ciągle wymyślać nowe rzeczy, a więc testuje i próbuje bezustannie. Można też powiedzieć, że jest świetnym szpiegiem w narciarskim świecie - Valentina zawsze wie, kto ma coś nowego i od kogo warto coś podpatrzeć. Jest temperamentna i w gorącej wodzie kąpana jak każda Włoszka, poza tym jako najmłodszy członek ekipy ma najwięcej energii. Generalnie niezwykle pozytywna postać.

Marcin Lisicki

Masażysta

Z wykształcenia jest masażystą. Znakomitym. Dzięki Marcinowi po wielu latach męki zapomniałam, co to jest ból odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Do swojej pracy podchodzi niemal z mistycyzmem. Może dlatego, że uprawia z wielkim zaangażowanie Tai Chi i jak tylko nie pracuje nad moim ciałem, to czas spędza właśnie na tym. Poza tym, dba o moje zdrowie na różne sposoby, np. na zgrupowaniach codziennie robi dla mnie świeże soki.

 

*Źródło: „Przegląd sportowy”, 17 lutego 2011, „Mężczyźni Justyny Kowalczyk”.

Created by Punkt Odniesienia - Studio Brandingowe Wrocław

Zdjęcia wykorzystane na stronie: Polska Agencja Prasowa, Santander Consumer Bank, Getty Images, Mateusz Nasternak / nasternak.com, materiały własne.
© Justyna Kowalczyk 2017

arrow_upward

Nasza strona internetowa używa plików cookies.

Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zrozumiałem