#W świecie mediów

Justyna pokonała 54 km w czasie 3:06.10,7. Drugie miejsce z prawie trzyminutową stratą zajęła Czeszka Katerina Smutna. Na trzeciej pozycji uplasowała się Norweżka Astrid Oeyre Slind.

Maraton nazywany tradycyjnie "Birken" rozgrywany jest od 1932 roku, a jego trasa prowadzi z miejscowości Rena do Lillehammer. Jego historia sięga 1206 roku, gdy podczas wojny domowej dwaj rycerze uciekali z dwuletnim następcą tronu Hakonem Hanassonem, który później objął tron Norwegii. Na upamiętnienie tego faktu sportowcy startują dziś z plecakiem o wadze 3,5 kg, który ma symbolizować wagę dziecka.

Justyna Kowalczyk wygrała Birkebeinerrennet również rok temu. 

Zobacz więcej

- Zrobiłam absolutnie wszystko, żeby biegać jak najlepiej się da. Byłam bardziej profesjonalna niż kiedyś, gdy wygrywałam. I to nie dało spodziewanego efektu. Widać po wszystkich moich perypetiach już nie wrócę na dawny poziom i może być tylko gorzej. Tak po ludzku, to jest przykrość dla mnie, bo tak wiele zrobiłam w przygotowaniach, a niewiele za to dostałam – mówi Justyna Kowalczyk w rozmowie z Pawłem Wilkowiczem.

Czytaj w Sport.pl

9 lutego w koreańskim Pjongczang rozpoczęły się XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Dla Justyny Kowalczyk będzie to już czwarty start w najważniejszej imprezie czterolecia. Polska biegaczka ma w kolekcji pięć medali olimpijskich, w tym dwa złote.

W Korei Justyna Kowalczyk pojawi się na trasach biegowych pięciokrotnie. Pierwszy raz już dzień po ceremonii otwarcia czyli 10.02.2018.

Szczegółowy plan startów Justyny Kowalczyk w Pjongczang 2018:

10.02.2018 godzina 08.15  – skiathlon 15 km

13.02.2018 godzina 09.00 eliminacje 12.00 finał - sprint stylem klasycznym

17.02.2018 godzina 10.30 - sztafeta 4 X 5 km

21.02.2018 godzina 9.00 eliminacje 11.00 finał -  sprint drużynowy z Sylwią Jaśkowiec

25.02.2018 godzina 07.15 -  bieg na 30 km stylem klasycznym

 

Już za nieco ponad miesiąc rozpoczną się zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczang. Dla Justyny Kowalczyk będzie to czwarty start w tej rangi imprezie. Dotychczas za każdym razem przywoziła medal, teraz także wierzy, że stać ją by stanąć na podium o czym opowiada w rozmowie z dziennikarzem TVP Sport, Marcinem Wojtasikiem.

- Jeśli nie wierzyłabym, że jestem w stanie walczyć o medal w sprincie i na 30 kilometrów, to by mnie na biegowych trasach nie było – podkreśla Justyna.

Oglądaj w TVP SPORT

Czas na pozytywne myślenie, przecież do rozpoczęcia igrzysk już tylko sześćdziesiąt dni. I dlatego… no właśnie: muszę zaprzestać pisania felietonów. To czas, w którym w stu procentach chciałabym się skupić na przygotowaniach i startach. Myśli mają być tylko z nartami. Trzymajcie proszę za nas, olimpijczyków, kciuki!

Czytaj w Gazecie Wyborczej

Pewnie wielu z was się teraz uśmiechnie z politowaniem, ale uważam, że w czasach miażdżycy, otyłości i innych chorób cywilizacyjnych, z którymi przyszło nam walczyć, płynne rozwiązywanie działań ułamkowych czy rozumienie, o co chodzi z całkami, staje się mniej ważne niż umiejętność przebiegnięcia paru kilometrów. W końcu ułamki zawsze może policzyć nam smartfon. Chorego serca nie uleczy.

Czytaj w Gazecie Wyborczej

Internetowy dom, w którym można znaleźć wszystko co najważniejsze o sportowym życiu Justyny Kowalczyk, połączony z internetowymi „wyspami” – Facebookiem, Twitterem, Instagramem, które każdego dnia dostarczają nowych wiadomości. Taka idea przyświecała nam w momencie kreowania tego miejsca. Bo w dzisiejszych czasach nie sposób już czerpać wiedzy na temat ulubionego sportowca z jednego źródła.

Kamil Wolnicki: Szybki test – który sezon Pucharu Świata rozpocznie pani za kilkanaście dni w Kuusamo? Odpowie pani bez zastanowienia?
Justyna Kowalczyk: Nie. Chociaż... osiemnasty rok z trenerem Aleksandrem Wierietielnym, więc siedemnasty sezon Pucharu Świata. Tak mi się wydaje.

Czytaj w Przeglądzie Sportowym

Włoska ekipa powstała w 1981 roku, ale dopiero od czterech lat wystawia zawodników do największej ligi maratonów narciarskich Visma Ski Classics

Justyna Kowalczyk w rywalizacji na najdłuższych dystansach uczestniczy natomiast od sezonu 2015/16, wówczas związała się z norweskim Team Santander. Po dwóch latach przyszedł jednak czas na zmianę, a wybór tym razem padł na Włochów.

Created by Punkt Odniesienia - tworzenie stron internetowych Wrocław

Zdjęcia wykorzystane na stronie: Polska Agencja Prasowa, Santander Consumer Bank, Getty Images, Mateusz Nasternak / nasternak.com, materiały własne.
© Justyna Kowalczyk 2017

arrow_upward

Nasza strona internetowa używa plików cookies.

Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zrozumiałem